Więcej marek od

    7 grzechów głównych w hotelarstwie - łazienka hotelowa


    Violetta Hamerska – autorytet w hotelarstwie. Od 10 lat audytuje hotele w całej Polsce jako tajemniczy gość hotelowy. Nic nie umknie jej uwadze. Patrzy na obiekt oczami gościa i od razu dostrzega to, co zaniedbali zarządzający. Większość błędów można szybko naprawić, ale są też takie, które po prostu zostały źle zaprojektowane. W specjalnym cyklu Violetta Hamerska prezentuje 7 grzechów głównych hotelarzy. Dziś o tych najczęściej popełnianych w łazience hotelowej.

    Grzech #1 – Światło proszę!

     

    Dobre światło poproszę do każdej łazienki hotelowej, nawet zamiast marmurów. Oświetlenie to według mnie największa słabość łazienek w hotelach. Bardzo często brakuje w nich funkcjonalnego oświetlenia. To, co mnie jako gościa zraża od razu po wejściu do łazienki, to słabe, żółte światło zwykle święcące z góry i coś pstrzącego się nad lusterkiem lub lustrem. Efekt? Zrobienie makijażu w takich warunkach to duże wyzwanie. Poza tym cera wygląda strasznie w takim oświetleniu, mamy cienie na twarzy, to nie poprawia nastroju gościowi hotelowemu. A przecież łazienka to takie miejsce, w którym szczególnie potrzebujemy komfortu. Brakuje mi dobrej jakości oświetlenia wokół i nad lustrem.

    oświetlenie w łazience hotelowej

    Grzech #2 - Półki na kosmetyki

     

    Półek, czyli miejsca na kosmetyki, jak nie było tak nie ma w większości także nowych obiektów hotelowych. Taka przestrzeń na osobiste rzeczy, jaką dziś oferują pokoje hotelowe w łazience, absolutnie nie wystarcza dla dwóch osób. Moja kosmetyczka podczas pobytu w hotelu najczęściej ląduje na podłodze, bo nie ma na nią miejsca. To irytujące, a przecież wystarczyłoby na etapie projektu położyć większy nacisk nie na estetykę łazienki, ale właśnie jej funkcjonalność. Półki pod prysznicem to też wciąż rzadkość.

    Grzech #3 - Ręczniki i wieszaki

     

    Kolejna zmora łazienki w hotelu to za mało wieszaków na ręczniki. Zamontowanie kilku dodatkowych wieszaków nie jest wielką inwestycją, a bardzo poprawia doświadczenie gościa. Poza tym taka zmiana ma też swoje uzasadnienie kosztowe. Obecnie mokre ręczniki lądują albo w wannie albo na podłodze, a gdyby były wieszane na wieszakach i mogły wyschnąć, to przy krótkim pobytach nie musielibyśmy ich codziennie wymieniać i prać. Popieram wszelkie działania hotelarzy, którzy zachęcają gości w systemie grywalizacji i nagród, aby nie wymieniali codziennie ręczników. Ale Uwaga Drodzy Hotelarze! Propagując proekologiczne zachowania, zadbajcie o podstawy, czyli pomyślcie, o takich z pozoru drobnych aspektach, jak większa liczba wieszaków na ręczniki już na etapie projektu łazienki hotelowej.

    oświetlenie lustra w łazience hotelowej

    Grzech #4 - Prysznice i umywalki

     

    Prysznic to dosyć specyficzne miejsce w łazience w hotelu, gdzie od pewnego czasu mam wrażenie, że hotelarze prześcigają się w instalacji jak najbardziej wymyślnych systemów prysznicowych. W konsekwencji Wasz gość marznie 10 min po prysznicem, próbując załączyć tę aparaturę lub ustawić optymalną temperaturę wody. Inny problem to nieszczelność kabin. Na uwagę zasługują również wymyślne umywalki, które może ładnie się prezentują, ale są niepraktyczne. Nie raz odwiedzając hotel i myjąc twarz w łazience o mało nie wydłubałam sobie oka pięknym, dizajnerskim kranem, który nie pasował wielkością do umywalki. Warto też wspomnieć o wysokości, na jakiej jest montowana umywalka, tu również czasem zapomina się o komforcie gościa. Moja rada odnośnie do armatury dla środowiska hotelarzy - powrót w projektowaniu do sprawdzonych rozwiązań i wypracowanych standardów, a mniej kombinowania.

    Grzech #5 - Bezpieczeństwo

     

    Wspominając o nieszczelnych kabinach prysznicowych nie sposób nie wspomnieć o braku bezpieczeństwa. Rzadko się zdarza łazienka w hotelu, w której woda po kąpieli nie wypływa spod prysznica. Do tego podłogi, które są okropnie śliskie, piana z kosmetyków i przepis na wypadek gotowy. Stanowczo brakuje mat antypoślizgowych pod prysznicami i uchwytów, które chociaż pojawiają się w opcji z wanną, pod prysznicem już ich nie ma.

    oświetlenie sufitowe w łazience hotelowej

    Grzech #6 – Kosmetyki

     

    Obecnie mamy coraz lepszej jakości kosmetyki hotelowe. Prywatnie nadal rzadko z nich korzystam, ale kiedy robię audyt, to muszę sprawdzić. Moja zasadnicza uwaga sprowadza się do opakowań. Np. mydło – wciąż jest pakowane tak, że zazwyczaj plastik otwieram zębami, więc zdecydowanie wolę opakowania tekturowe. A szampony i odżywki – jeśli uda mi się otworzyć - to „wyciskanie” zawartości z buteleczki jest prawdziwą lekcją cierpliwości. Jakość kosmetyków i łatwość użycia nadal nie idą w parze, choć zdarzają się wyjątki. Jeszcze kilka lat temu producenci hotelowych kosmetyków mieli kłopot z pojemnością buteleczek i tubek, były za duże. Teraz z kolei są za małe. Czasem do tego stopnia małe, że nie mam szansy przy długich włosach, aby umyć włosy jedną tubką szamponu. Tylko w tych najlepszych hotelach, które patrzą oczami gościa, komplet kosmetyków jest pod prysznicem, a nie obok umywalki. W końcu po co mi szampon na umywalce?

    Grzech #7 – Suszarka

     

    O tym zapominają nawet hotele o bardzo wysokim standardzie, gdzie łazienka jest przepiękna, ale suszarka to najtańszy, mało wydajny produkt. Suszarka powinna suszyć szybko i być ekologiczna. Tymczasem potrafi mnie palec zaboleć od trzymania przez 20 minut przycisku, żeby działała suszarka. To strata czasu, dyskomfort i na końcu irytacja.

     

    Po napisaniu tego tekstu uświadomiłam sobie, że nic nie napisałam na temat rozmiarów łazienek. I to, co nadal szwankuje – fatalna wentylacja, mimo norm i wytycznych oraz nowoczesnych technologii. Niestety łazienki są albo za duże albo za małe. Ogólna moja uwaga do nowych obiektów jest taka, że po pierwsze ich łazienki nie są projektowane pod kątem funkcjonalności, ale głównie estetyki, co widać po drogich materiałach użytych do dekoracji. Warto jednak pomyśleć, jak dobrze połączyć estetyką z funkcjonalnością i wygodą, bo każda niewygoda obniża poziom komfortu nawet ładnej łazienki.

     

     

    #GuestExperience

    nastrojowe światło w łazience hotelowej

    Chcesz dowiedzieć się więcej?

    Napisz do naszego eksperta


    Jan Sewerynik
    Ekspert ds. profesjonalnych rozwiązań oświetleniowych